• Wpisów: 27
  • Średnio co: 133 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 09:52
  • Licznik odwiedzin: 12 264 / 3747 dni
 
mianorris
 
Wzięłam niedawno udział w konkursie na pingerze użytkowniczki "Kooralowa". Nagroda nie byle jaka, bo piękne szpilki na platformach... Mam jednak ten upierdliwy zwyczaj, że po dodaniu bloga do "Obserwowanych" przeglądam starsze posty by zobaczyć czy będę miała co czytać, gdy upłynie czas oczekiwania na wyniki konkursu :>

Moim oczom ukazał się przedziwny miszmasz. Z jednej strony - zdjęcia *przepięknych* stylizacji, a z drugiej - tandetne zakupy i manikiury. W końcu trafiło się, że rozpoznałam jedno ze zdjęć - z bardzo charakterystycznym płaszczykiem z Asos, który zwrócił moją uwagę już jakiś czas temu na lookbooku. Sama "nierówność" wpisów wzbudziła moje podejrzenia i zaczęłam przeglądać historię moich wejść na lookbooka aż *znalazłam*. Właścicielka owych fotek ma własnego bloga (nawet nie na pingerze, zresztą bardzo go polecam helpihavenothingtowear.blogspot.com/ ),a zdjęcia oczywiście były kradzione.

Powiem szczerze, że sama kradzież zdjęć już mnie nie dziwi. Widziałam to nie raz, ostatnio na blogu skazananazajebistosc.pinger.pl . Ale rozwala mnie na łopatki fakt, że Kooralowa stworzyła sobie na Pingerze całą *alternatywną osobowość*. Przewodnicząca szkoły, świetne oceny, cudowne ubrania (od Ariadny), ciągłe zakupy kosmetyczne i ubraniowe (pewnie pokradzione z innych blogów), giveaway na dwie pary nowych, drogich butów, które jakimś cudem wygrały blogi zawierające po *jednym* poście... Nawet jeśli cokolwiek z tego było prawdą, to trudno mi uwierzyć w resztę...

Pytanie brzmi: po co? Po co kłamać w Internecie, gdzie i tak jest się anonimowym? Umiałabym *jakoś* przełknąć kłamstwo przed koleżankami ze szkoły itd. - oczywiście naganne, ale na swój sposób zrozumiałe... przynajmniej dla mnie. Ale taka szopka, by udawać kogoś innego przed zupełnie obcymi ludźmi, których nigdy się nie spotka? Jedyny powód jaki umiem sobie wyobrazić to taki, że laska żyje na co dzień w totalnej *patologii* (takiej prawdziwej, typu głodzenie, molestowanie przez ojca czy coś) i po prostu stworzyła sobie bajkowy świat, do którego mogła uciec. Ale srsly, jak bardzo jest to prawdopodobne?

Druga rzecz, która mną dziś wstrząsnęła, to ten oto *"klip wyborczy"*:

Na szczęście jest na nią ogromna nagonka "na internetach" i nie tylko - o samym spocie dowiedziałam się z prasy. "Na szczęście" dlatego, że mam dzięki temu nadzieję, że nikt na nią *nie zagłosuje*...
Chciałam napisać na temat tego filmiku jakiś kąśliwy pamflet, ale z drugiej strony - myślę, że nie jest to potrzebne. Jeśli ktoś obejrzy i nie zrozumie jak ograniczonym trzeba być, by chcieć być reprezentowanym przez kogoś takiego, to ja i tak nie będę miała argumentów, by go przekonać... Ale myślę, że większość Was się ze mną zgodzi i zagłosuje na ludzi profesjonalnych i kompetentnych, lub *przynajmniej* sprawiających takie wrażenie... Bo ta pani nie zostawiła mi złudzeń :)
Jako ciekawostkę podaję link do drugiego spotu panny *Lenart*. Tym razem zamiast braku szacunku do samej siebie dostajemy pustosłowie, seplenienie, dziwną mowę ciała, dresów jako jej kumpli i zwracanie się do wyborców w trakcie popijawy, pewnie z drinkiem w ręku. *Miodzio.*

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    aPWlhOpn
    I differ with most poplee here; I found this blog post I couldn’t stop until I finished, even though it wasn’t just what I had been searching for, was still a nice read though. I will instantly get your blog feed to stay in touch of any updates.
     
  • awatar
     
     
    gość
    Zamieszczone przez     Good day!This was a really maruelovs website!I come from roma, I was fortunate to search your website in wordpressAlso I get a lot in your subject really thank your very much  i will come every day
     
  • awatar
     
     
    gość
    lidiaWitam. Ja zakc582adac582am spiralke dwokrutnie. Za pierwszym razem po zaloc5bceniu krwawic582am przez miesic485c, wic499c zdecydowac582am sie ja usunc485c.  Obecnie okazac582o sic499, c5bce nie moge brac487 piguc582ek antykoncepcyjnych i ponownie zdecydowac582am sic499 na zac582oc5bcenie spiralki. Mam ja juz dwa lata, miesic485czkujc499 regularnie i jestem zadowolona z tej metody antykoncepcji. Podejrzewam, c5bce poprzednia spirala zostac582a po prostu nieodpowiednio dobrana.
     
  • awatar
     
     
    gość
    made a lot of sense. But, think about this, what if you added a little conntet? I mean, I dont want to tell you how to run your blog, but what if you added something to maybe get peoples attention? Just like a video or a picture or two to get people excited about what youve got to say. In my opinion, it would make your blog come to life a little bit.
     
  • awatar
     
     
    gość
    pisze:nigdy :)Tylko niekiedy w życiu dzjiee się tak, że przez jakieś sytuacje, tracimy coś z  nas samych   A jak wiadomo, najtrudniej jest coś odzyskać Nawet nie wiesz, jak przepełnia mnie nadzieja i radość, że to co wydawało się już nie do odzyskania, znf3w zaczynam wiedzieć w oczach, kiedy stoję przed lustrem :)Miłego dnia!
     
  •  
     
    @mala0727: @small-coffee:
    Wiadomo, nikt nie jest święty, ale obie zaprezentowane przeze mnie panny mają prawdopodobnie dokładnie przeciwne zaburzenia - Kooralowa brak samoakceptacji, a K. Lenart - kompletny brak samokrytycyzmu. Ale jest coś, co je łączy - obie oderwały się od rzeczywistości :] Jedna sądzi, że tworząc swój magiczny świat w Internecie, poprawi swoje życie "w realu". A druga ma wrażenie, że swoimi wdziękami i pustymi obietnicami skłoni ludzi do wybrania jej na swojego reprezentanta... "Ma", a właściwie "miała" - z tego, co wiem, dostała ok. 500 głosów. Czyli zagłosowali na nią krewni i znajomi Królika i może parę osób dla jaj. Całe szczęście, że nikt więcej; szczęście też, że blog Kooralowej został usunięty. Obie panie dostały nauczkę. Pytanie: która wyciągnie wnioski...?
     
  •  
     
    Odnośnie spotu pani z SLD - dziewczyna ma ewidentną wadę wymowy, problem z wymówieniem "r". Ok, nie jej wina, chociaż jako przyszła pani posłanka (w jej mniemaniu) powinna nad tym wcześniej popracować. Powaliła mnie koncepcja tego spotu a raczej jej brak - przyszła pani posłanka w knajpie z kumplami opowiada o swoich priorytetach w kampanii... A już końcówka o tym, że postara się aby każdy młody człowiek po studiach znalazł pracę w Lublinie położyło mnie na łopatki. Równie dobrze mogła powiedzieć, że jeśli zostanie wybrana, każdy w Polsce będzie zarabiał po 10 000. Netto.

    Prowadzisz ciekawego bloga i masz bardzo trafne uwagi na temat kradzieży zdjęć i kradzieży tożsamości. Jak pisze Mala0727, to rozpaczliwe leczenie kompleksów...
    Zapraszam do mnie, a raczej zapraszam do komentowania mojego bloga, bo wiem, że być to już u mnie byłaś :)
     
  •  
     
    @Parseltongue: jasne :) może nie jestem ekspertem, ale będę się starała Was zadowolić i zaspokoić informacyjnie :)
     
  •  
     
    wiesz... ktoś kto nie lubi siebie, nie akceptuje tego kim jest
    kreuje się na osobę, którą potencjalnie mógłby być
    nie wiem co gorsze
    okłamywać innych i siebie
    niż pogodzić się z rzeczywistością, doceniając to co się ma

    łatwo mi mówić, bo sama nie jestem święta

    ale takie kreowanie siebie to zaburzenie osobowości, zachowania
    w każdym bądź razie ma to z pewnością podłoże psychiczne.
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków